Kiedyś stadion przy ul. Lekarskiej w Gliwicach był zapełniony kibicami.

W sobotę, 25 września, Carbo Gliwice obchodzić będzie jubileusz 75-lecia istnienia. Warto z tej okazji zerknąć w przeszłość tego zasłużonego klubu. Dzisiaj tylko piłkarskiego, ale kiedyś imponującego ilością i różnorodnością sekcji. 

Carbo powstało w czerwcu 1946 roku pod nazwą Górnik Gliwice. Od początku opiekunem i mecenasem klubu była kopalnia „Gliwice”. Pierwsze sekcje to piłkarska, siatkarska oraz szachowa. W 1951 roku drużyna futbolistów była bliska awansu do II ligi. Z czasem niektóre sekcje likwidowano, w ich miejsce pojawiały się nowe tj. bokserska, lekkoatletyczna, motorowa, koszykówki, tenisa stołowego, tenisa ziemnego czy też kolarska. Ta ostatnia złote lata przeżywała w okresie fuzji Carbo z Kolejarzem Gliwice. Jej opiekunem był Karol Madaj, wybitny trener, późniejszy selekcjoner kadry narodowej. Dla kolarzy spod znaku Carbo szczególnie udany był rok 1963, kiedy to zdobyli wszystkie tytuły indywidualnych mistrzów Śląska, a utalentowany Zygfryd Gałeczka został powołany do kadry olimpijskiej. 

Największego splendoru klubowi dostarczali bokserzy i piłkarze. Co pierwsi przez lata boksowali w II i I lidze. W sumie zdobyli 27 medali indywidualnych mistrzostw kraju, a tym 7 złotych. Na swoim koncie mają 45 tytułów najlepszych na Śląsku. Nazwiska takich pięściarzy Carbo jak Hubert Kucznierz, Klemens Małkiewicz, Jan Tkocz, Krzysztof Madej czy Adam Piwowarski znał każdy szanujący się kibic.

Na początku lat 70. minionego stulecia Carbo wchłonęło Unię Ostropę. Trenerem piłkarzy został Fryderyk Cholewa, który awansował z zespołem z B-klasy do ligi okręgowej. W klubie dojrzewał talent Waldemara Matysika, wychowanka LZS Stanica. Do Carbo Matysik przyszedł w wieku 14 lat. Podobno na pierwszy treningu umiał podbić piłkę zaledwie trzy razy. – Zakładałem się z Matysikiem, który z nas podbije piłkę więcej razy. Stawką była  puszka coca-coli. W ten sposób go podpuszczałem i mobilizowałem do pracy nad sobą – wspomina z uśmiechem Cholewa. Dodaje, że wyzywał Matysika na pojedynki w siatko-nogę. Mimo, że piłkarz grał razem z kolegą, to sety wygrywał Cholewa. Jednak dzięki niebywałej pracy i uporze Matysik doszedł na piłkarski Olimp. W wieku 16 lat powołano go z Carbo do kadry Polski juniorów. Zadebiutował w meczu z Japonią. – Mam jego orzełek z tego meczu – dodaje z dumą Cholewa. Był to początek przygody Matysika z reprezentacją, zakończony brązowym medalem MŚ i dwukrotnym udziałem w mundialu. 

Piłkarska murawa Carbo jest obiektem zazdrości wielu klubów na Śląsku. Nieraz swoje sparingi rozgrywały tutaj zespoły ekstraklasy. Kameralny, ale nowoczesny jak na tamte czasy obiekt, oddano do użytku w 1983 roku. Nowością był drenaż boiska z zamkniętym obiegiem. W budowie stadionu pomagali piłkarze zatrudnieni na etatach w KWK Gliwice. Elegancki zegar stadionowy wykonali i zaprojektowali inżynierowie z kopalni. Piłkarze Carbo na nowym boisku imponowali wynikami – w sezonie 1983/1984 po raz pierwszy w historii awansowali do III ligi. Ich trenerem był słynny obrońca Górnika Zabrze Stanisław Oślizło. Miał on do dyspozycji m.in. Krzysztofa Maciejewskiego, pomocnika, który później z powodzeniem grał w ekstraklasie w barwach GKS-u Katowice. Pięciokrotnie także wystąpił w reprezentacji Polski. Słynął z precyzyjnie bitych rzutów wolnych, a tej sztuki nauczył się w Carbo. 

Lata 90. to trudny czas dla klubu. Ze sponsorowania powoli wycofywała się kopalnia.  Piłkarze spadli z III ligi, jednak za sprawą Jerzego Klejnota wrócili do niej w 1995 roku. W bramce zespołu stał wówczas były reprezentant Polski Eugeniusz Cebrat, a gole strzelał Piotr Żaba, późniejszy król strzelców II ligi (1999/2000). 

Trzeci raz w swojej historii awans do III ligi piłkarze Carbo zanotowali w sezonie 2001/2002. W swojej grupie IV ligi podopieczni Piotra Wieczorka nie przegrali żadnego spotkania! W barażach okazali się lepsi od rezerw Odry Wodzisław. Gola za golem strzelał Adam Piechocki (32 trafienia). W tym samym sezonie wielki sukces odnieśli juniorzy Carbo w koszykówce, zdobywając tytuł mistrza Polski. Trenerem złotej ekipy był Roman Kraczla. 

Niedawno doszło do zmian w KS Carbo Gliwice. Odeszli długoletni, zasłużeni działacze Jan Jonda i Tomasz Rudzki. Na czele zarządu klubu stoi Tomasz Ślązak, któremu pomaga Arkadiusz Bok oraz dawni gliwiccy piłkarze Grzegorz Nowak i Szymon Maksym. Pierwsza drużyna piłkarska występuje w zabrzańskiej klasie A Majer. Plasuje się w środku tabeli. W klubie prowadzone jest szkolenie narybku – na razie na poziomie żaków i skrzatów. 

Dziś piłkarze Carbo grają w A-klasie.

W sobotę, 25 września, klub Carbo zaprasza wszystkich na wspólne świętowanie jubileuszu. Planowany jest festyn sportowy, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Odbędą się m.in. pokazy bokserskie, których obserwatorem będzie Adam Piwowarski, czołowy polski bokser przełomu lat 70. i 80. XX wieku. Głównym punktem programu będzie mecz oldboi Carbo z obecną drużyną.  Miłośnicy historii z pewnością chętnie obejrzą wystawę o historii klubu. Nie zabraknie atrakcji dla dzieci – czynne będą dmuchańce oraz stanowiska łucznicze. Gośćmi honorowymi będą wspomniany Piwowarski czy też Stanisław Oślizło. Specjalny filmik jubileuszowy przesłał Waldemar Matysik. – Liczymy, że na jubileuszu pojawią się dawni zawodnicy, trenerzy, działacze. Nie do wszystkich zdołaliśmy dotrzeć i osobiście zaprosić, stąd nadzieję pokładamy w mediach i plakatach. Każdy, kto dołożył swoją cegiełkę do rozwoju Carbo, jest mile widziany – mówią organizatorzy jubileuszu.  

Autor: Błażej Kupski – badacz dziejów klubu Carbo

Słuchaj Radia, Oglądaj Telewizję Imperium! Kamera na miasto i jego mieszkańców tylko w jedynej gliwickiej telewizji dostępnej w sieci IMPERIUM Telecom.

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here