Plotka jest jak wirus. Pojawia się nie wiadomo skąd i nikt nie przyznaje się zazwyczaj, kto jest jej ojcem. Często rodzi się przez przypadek, niedomówienie, błędnie przekazany komunikat. A w finale, gdy już nabierze rozpędu, może nieźle namieszać.

Na pewno każdy z Was wpadł już nie raz w te sidła, dając się omamić dobrze skrojonej i chwytliwej „wiadomości”. Czytając newsy w mediach społecznościowych, portalach, rzucając okiem na nagłówki gazet czy oglądając mniej lub bardziej „wiarygodne” dzienniki telewizyjne po prostu…dajecie się nabrać. Często wystarczy dobrze dobrane i przycięte zdjęcie, abyśmy zachłysnęli się tanią sensacją.

A co gdy „Plotka” dotyka Was, bezpośrednio? Gdy „życzliwa” koleżanka opowie w biurze zasłyszaną na ostatniej imprezie historię na wasz temat. Gdy kolega podsłucha strzępek waszej rozmowy i dołoży do niej brakujące informacje, tak, jak mu wyobraźnia podpowiada. Wtedy okazuje się, że nie musicie być wielkomiejskim celebrytą, aby być „na językach”.

Może właśnie to jest sposób? Gdy w pracy, w domu, wśród znajomych, traktowani jesteśmy jako bezbarwne typy, których obecności lub nieobecności nawet nikt nie zauważa – może właśnie wtedy „plotka” jest rozwiązaniem.

Przekonał się o tym nasz bohater – Pignon. Ot zwykły księgowy, ciamajda i życiowy nieudacznik, którego zostawiła żona, a syn nie chce mieć z nim nic wspólnego, a na domiar złego chcą go zwolnić z pracy. Ba, nawet samobójstwa nie potrafi popełnić. I nagle na ratunek przychodzi plotka…

Dzięki niej, z dnia na dzień, Pignon w oczach wszystkich urasta do rangi niezwykłej postaci. Jego dotychczas nudne i nieudane życie zamienia się w ciąg niezwykłych przygód, lub raczej kaskadę barwnych wpadek.

„Plotka” to Wasz pomysł na weekend. Po co wpadać we wszechogarniający marazm, po co marudzić, że jest szaro i bez sensu. Teatr Miejski w Gliwicach, w swoim kolejnym spektaklu komediowym, przygotował dla Was jesienny przepis na dobry humor, dawkę dobrej energii i zastrzyk pozytywnych emocji (działające jeszcze długo po zażyciu). Więc jak? Poplotkujemy razem w „Teatrze Miejskim” w Gliwicach? 23, 24, 25 października 2020 (piątek – sobota – niedziela)

Źródło: informacja prasowa

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here