Każda nowa inwestycja w ścieżki rowerowe powinna cieszyć kolarzy. Czasem jednak nadgorliwość wykonawców burzy estetykę. Przykładem jest ogromna liczba barierek na nowo budowanej ścieżce rowerowej przy ul. Rybnickiej. Ciągną się one niemal przez 3 km. Ich koszt to ponad 700 tys. złotych. Jak informuje Tomasz Herud, prezes Gliwickiej Rady Rowerowej można było tego uniknąć.

Łukasz Oryszczak, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta zapewnia, że barierki ograniczono do niezbędnego minimum wynikającego z przepisów. Jak pisze:  “Niestety prawo jest sformułowane w taki sposób, że nie ma wyjścia i konieczne jest stosowanie takich zabezpieczeń,niezależnie od negatywnej oceny estetyki i kosztów takiego rozwiązania.” Ponadto dodaje, że odpowiedzialność za wypadki, które wynikałby z wykonania inwestycji niezgodnie z przepisami ponosi projektant, wykonawca i zarządca drogi.

Zgodnie z przepisami balustrady stosuje się w celu zabezpieczenia przed upadkiem z wysokości, jeśli powierzchnia, po której odbywa się ruch pieszych lub rowerzystów, położona jest powyżej 0,5 m od poziomu terenu. Na ul. Rybnickiej występuje przydrożny rów. Stąd decyzja o montażu barier na takiej długości. 

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here